czwartek, 12 sierpnia 2010

Ta sama a jednak inna...

Moi Drodzy,
Specjalnie dla Was nowa kategoria wpisów  - " Znani - nieznani."
To kategoria, w której będziemy miec okazję do poznania tzw.osób publicznych, zupełnie od innej strony...   Ich wypowiedzi będą zaskakiwac, zmuszac do refleksji, a co najważniejsze pokażą, że przed Panem Bogiem wszyscy jesteśmy równi i wszyscy , na swój sposób, doświadczamy w swoim życiu Jego obecności.

Na poczatek krótki fragment wywiadu z Moniką Kuszyńską - wokalistką Varius Manx, która w wyniku poważnego wypadku samochodowego, doznała urazu kręgosłupa i do dziś porusza się na wózku inwalidzkim. To niezwykłe, szczere wyznanie osoby, która w wyniku życiowego dramatu, przebudziła się do nowego życia ...
 ..........................................................................................................................................

– Zadawałaś sobie pytanie: dlaczego ja?


Monika Kuszyńska: Zadawałam i wciąż zadaję sobie inne pytanie: Jaki jest sens tego wydarzenia? Kolejnym etapem po wypadku, po szoku, malignie, odzyskiwaniu świadomości jest myśl, że to wszystko zdarzyło się nie ot tak sobie, tylko w jakimś celu. Gdyby było inaczej, światem rządziłby chaos i przypadek. Chcę wierzyć, że to jednak coś więcej, że to wszystko ma jakiś głębszy sens.


– Młoda, piękna dziewczyna, przed którą całe życie, kariera, i nagle wszystko zostaje przekreślone? To jest po coś?

fot. Mateusz Stankiewicz / AF PHOTO 
Monika Kuszyńska: Choć zaraz po wypadku był we mnie bunt, nie chciałam myśleć, że Bóg jest okrutny, bezwzględny. Odpowiedzi szukałam więc głębiej. I któregoś dnia przebłysk: A może w ten sposób Bóg mnie przed czymś uratował?

– Przed czym?

Monika Kuszyńska: Może nie szłam w dobrą stronę? Jak mówisz, byłam piękną dziewczyną, śpiewałam, robiłam karierę. Ale na ile byłam wartościowym człowiekiem? Na ile głębokim, świadomym? Trudno mi teraz odnieść się do tego poprzedniego życia. Ciężko mi nawet przypomnieć sobie, jak było przed wypadkiem. Jaka ja wtedy byłam. Wypieram z pamięci wszystko sprzed czterech lat. Jakbym wówczas to nie była ja, jakby to był sen. Ten wypadek mnie obudził.


Jeśli chcesz przeczytac wywiad w całości ( a warto ) kliknij TUTAJ

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz